Udarowcy

co czuje czlowiek po udarze

Home Forums Proszę o pomoc co czuje czlowiek po udarze

This topic contains 8 replies, has 8 voices, and was last updated by  moniaaa9411 2 years, 10 months ago.

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)
  • Author
    Posts
  • #2977

    moniaaa9411
    Member

    witam !!
    moja mama<48 LAT> jest 11 dzien po udarze, MA USZKODZONA LEWA POLKULE MOZGU CO ZA TYM IDZIE PRAWOSTRONNY PARALIZ. nadal nie mowi wydaje NAM SIE ZE NAS ROZUMIE ACZKOLWIEK CHYBA NIE WSZYSTKO ROZUMIE. NIE CZYTA, PISZE ALE BEZ SENSU CZYLI ZNA PARE LITER ALE Zapytana o jakas litere nie potrafi jej wskazac .Emocjonalnie chyba reaguje czyli czasem sie smieje i placze wtedy kiedy w zasadzie jest to adekwantne do sytuacji.Czy jest ktos kto przezyl cos takiego lub podobnego kto moglby powiedziec co taka osoba mysli i czuje?? zalezy mi na tym bardzo zeby sie cokolwiek dowiedziec gdyz wtedy bede bardziej mogla jej pomoc i zrozumiec?? i czy u kogos powrocila mowa
    z gory dziekuje za zainteresowanie tematem

    #3743

    Leo
    Participant

    Bezsilność. Nie może nic powiedzieć, nie może się ruszyć zrobić koło siebie musi liczyć na pomoc innych w tych trudnych chwlach. Jak się czujesz kiedy coś tracisz? A jak sie czuje ktoś kiedy mu wszystko dobrze funkcjonowało a teraz nie może się ruszać nie potrafi nic powiedzieć / porozumieć się. Ciężko opisać. Załamanie ogólne.

    #3744

    ALICJA13
    Member

    Witaj(!),
    myślę, że już pomagasz swojej MAMIE, starając się oswajać jej nowy świat.
    „Co taka osoba mysli i czuje??” pytasz…. chyba każdy jest inny i inaczej będzie wracał do siebie. Wiem natomiast na pewno, że każdy kontakt z bliskimi jest ważny. Mnie bardzo pomógł mąż – a z pewnością nie było mu łatwo.
    Też mam uszkodzoną lewą półkulę, też miałąm kłopoty z mówieniem, pisaniem itp… ale zaparłam się! Na początku uczyłam się słów, jakby były obce… A dziś piszę (choć muszę sprawdzać po kilka razy – przez to głubię myśli), też czytam (choć na razie wolę książki mówione). Nadal potrzebuję pomocy neuropsychologa (logopedy), ale już rzadziej.
    Myślę, że z każdym dniem będziesz coraz lepiej poznawała swoją poudarową MAMĘ, która jeszcze nie raz Ciebie pozytywnie zaskoczy.
    Pozdrawiam ciepło. Odzywaj się!
    P.S. Jak dasz maila, to więcej napiszę.

    #3746

    moniaaa9411
    Member

    dziekuje za odpowiedzi przede wszystkim, ja tez czuje sie zagubiona bo nie wiem jak moge jej pomoc. Mama z tego co mim powiedzial lekarz a nie wiele chca mowic ma oszkodzoa lewa polkule ok 7 cm nie wiem ile to procent mowia ze duzo :( dzis dowiedzialam sie ze w czwartek idzie na tydzien do domu czekajac na miejsce na oddziale rehabilitacyjnym .Troszku sie boje a zarazem bardzo sie ciesze ze bedzie w domu po ponad dwoch tygodniach ale nidgy nie mialam stycznosci z opieka nad tak powaznie chorym czlowiekiem mam nadzieje ze damy rade z tata .mama nadal nie chodzi i nie mowi no tam po swojemu cos probuje choc neurologopeda powiedziala nam zeby nie pozwalac jej tak mowic bo moze jej ten belkot zostac :( mama ma podlaczony nadal cewnik i nie wiem jak to jest z kontrolowanirem tych funkcji czy czuje ze np chce sie jej siku ?? tak wiele mam pytan i watpliwosci .Obawiam sie bo mamcia strasznie wzbrania sie przed nauka mowienia a zaczelam od literki o i u .stram sie z nia cwiczyc jezyk zuchwe ale tez nie bardzo ma ochote i nie wiem ja ja zmotywowac i na ile mnie rozumie jak do niej mowie. lekarz powiedzial mi ze mama ma afazje ruchowa i ze moze cos tam mnie rozumie eh:(
    ps alicjo to moj meil
    moniaaa9411@wp.pl
    czekam na wiadomosc i z gory serdeczne dziekuje za zainteresowanie:*

    #3747

    Leo
    Participant

    Jak masz cewnik to czujesz. Ja czułem. Przecież cewnik służy do odprowadzania moczu. O ile obszar odpowiedzialny za czucie moczu nie został zniszczony to czuje. A może szybko nauczył się nowy obszar za to odpowiadać. Gdyby twoja mama wiedziala do czego słuzy nocnik to moznaby ściągnąć cewnik i sprawdzić jeszcze w szpitalu …

    #3748

    moniaaa9411
    Member

    pytalam juz w szpitalu ale oni nie sciagna im tak jest wygodnie poniewaz mama nie powie ze chce sie jej siku a oni nie sa chetni zmieniac pampersa kilka razy dziennie.mysle ze jak w czwartek wrocim do domu to poprosimy o usuniecie i moze my z tata ja nauczymy przynajmniej narazie sygnalizowac nam ze chce sie jej siku .zakupimy kaczke bo wyjscie do wc to narazie nie wchodzi w gre bo mamcia nie chodzi a mieszkam w bloku i nie zdaze wszystkiego przystosowac pod wozek bo mam bardzo mala lazienke a moze po rehabilitacji nie bedzie juz wozek potrzebny

    #3749

    Leo
    Participant

    Jak będa wypisywac ze szpitala to ściągną, bo kto w razie czego w domu będzie się tym zajmował. Mi on bardzo przeszkadzał więc na obchodzie opoprosiłem lekarzy aby mi ściągli bo będe sikał w kaczke. Za jakiś czas ktoś przyszedł i i mi ściągnął. Od tego czasu już sam kontrolowałem :) Raz mi się przydażyło, że nie wiedziałem kiedy poszło i nie czułem. Więc troche zalałem… Potem jednak już było wszystko oki. Tak musicie mame nauczyć sgnalizować kiedy jej się chce. Może sama z tym później będzie sobie radzić i nie będzie nikogo wzywać. Tak jak mówisz, chory ma cewnik i pielęgniarki maja przez to mało roboty. Przy mnie jeden pielęgniarz mówi ” kto mu ściągnął” a pielęgniarka do niego sam chciał i lekarze pozwolili.

    #3752

    moniaaa9411
    Member

    eh ja dzis zajechalam do szpitala i patrze i oczom nie wierze mama nie ma cewnika:):) hura ppomyslam:) tlumaczylam jej zeby probowala sygnalizowac jakos jak sie jej chce dwa razy sie udalo””)”) jestem z niej dumna:):) dzis mamuska byla chyba w dolku duzo plakala a jak zobaczyla ze tatko przyniosl jej kwiatka na walentynki tak biedna sie rozplakala az serce mi pekalao ze nie wiele moge jej pomoc::( dzis sie glowie jak to zrobic po powrocie do domku zeby ja wykapac wiem ze bardzo chce i chce to jakos zrealizowac tylko nie wiem jak
    :(:(mam bardzo mala lazienke a mamcia nie stoi na nogach o wlasnych silach:(

    #3754

    Leo
    Participant

    Sadzasz ją na brzegu wanny. Jedna osoba ją trzyma a druga osoba wkłada nogi do wanny a potem ja wsuwacie do wanny. Ile mama waży ? Jeśli to prysznic no to posadzić ja w brodziku. Jeśli nie zmieścicie się obie no to pozostaje tylko umyć w innym pomieszczeniu ( gąbka i miska).
    Głową muru nie przebijesz. Trzeba sobie jakoś radzić.

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.